1/10 towaru płynącego z Azji, to podróbki


1/10 towaru płynącego z Azji, to podróbki
2015-03-20
Rynek podróbek wart jest 15 miliardów euro, jak informuje Światowa Organizacja Handlu. Szkody, jakie podrabiane towary generują, można liczyć w setkach miliardów euro. W jaki sposób firmy mogą chronić się przed pasożytującą konkurencją?

Mimo że podróbka jest swoistą nobilitacją firmy, bo przecież świadczy o tym, że dana marka jest niezwykle popularna i wiele osób, by się w niej nosiło, gdyby tylko było je na nią stać. Jak ktoś kiedyś powiedział: imitacja to największe pochlebstwo. Niestety producenci oryginalnych towarów wcale tak nie uważają. Nie chcą, by ich latami pieszczone logo, było dostępne dla ludu. Chcą być wyjątkowi. Bo to na tym budują między innymi sukces swojej marki.

Aby uchronić się przed konkurentami, którzy podrabiają naszą markę, warto przede wszystkim dokonać rejestracji znaku towarowego. To pierwszy, ale niezwykle ważny krok. Dzięki temu jest on chroniony prawnie. Poza tym z racji zastrzeżenia znaku towarowego wypływa cały szereg innych benefitów, jak np. wycena znaku, wliczenie go w kapitał spółki czy możliwość wynajęcia go firmie, o ile zastrzeże go jedna osoba. Można więc na tym jeszcze dodatkowo zarobić. Więcej na ten temat dowiesz się tutaj.

W Polsce niestety prawo jest takie, że karze się wyłącznie osoby zajmujące się sprzedażą podróbek. Tych, co je kupują, najwyraźniej uznaje się za niczego nieświadomych. Zostają więc zwolnieni z kary, ich prawo nie obowiązuje. We Francji wygląda to zupełnie inaczej. Gros luksusowych marek made in France nie mogłoby sobie na to pozwolić, aby ich flagowe produkty zaludniały tłumnie paryskie ulicy. Tworzą dla wyjątkowych klientów, nie dla każdego. Luksusowa marka ma być marzeniem, obietnicą sukcesu, a nie zwykłym towarem dostępnym dla ludu, jak z sieciówki.

Ochrona prawna znaku towarowego przypomina nieco samo zagadnienie prawa autorskiego. Tutaj również ważne okazuje się, kto jest autorem np. logo. Jeśli nie przeniesie się praw autorskich majątkowych na firmę, profity z logotypu będzie czerpał grafik, który je stworzył. O prawie autorskim więcej dowiesz się w tym miejscu, na stronie jednej z kancelarii prawnych. 

Nadesłał:

Scorise.com

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl