Andrzej Gołota. Pożegnanie niekoronowanego mistrza


Andrzej Gołota. Pożegnanie niekoronowanego mistrza
2014-11-03
Andrzej Gołota (46 l.) oficjalnie zakończył karierę bokserską w ostatnią sobotę października, odbywając w Częstochowie pokazową walkę z Amerykaninem Danellem Nicholsonem (47 l.).
W ten sposób skończyła się – trwająca 33 lata – przygoda z ringiem boksera uznawanego powszechnie za najlepszego Polaka w wadze ciężkiej. Gołota czterokrotnie stawał przed szansą zdobycia mistrzowskiego pasa, ale bez powodzenia. W dwóch przypadkach zadecydowała stronniczość sędziów.
 
Walka z Nicholsonem, która odbyła się 25 października br., była niejako rewanżem za starcie z 1996 r., kiedy to lepszy okazał się Polak. Tym razem zwycięzcy nie było, bo 4-rundowa walka miała charakter pokazowy. Pomimo to, obaj pięściarze dostarczyli tysiącom kibiców sporo emocji, prezentując dobrą formę i kilka wymian ciosów na bardzo wysokim poziomie. Zaangażowanie bokserów doceniono głośnymi brawami i głośnym „Sto lat, sto lat!”, które pożegnało kończącego ringowe występy Andrzeja Gołotę.
 
Niekoronowany mistrz
 
Urodzony w Warszawie Gołota boksować zaczął – najpierw jako junior – już w 1981 r. Siedem lat później został brązowym medalistą igrzysk olimpijskich w Seulu, co było dla niego największym sukcesem w karierze amatorskiej.
 
Na ringu zawodowym polski bokser zadebiutował w 1992 r., Decydujące dla rozwoju jego kariery okazały się dwie walki stoczone w 1996 r. z Riddickiem Bowe. W obu Gołota został zdyskwalifikowany za uderzenia poniżej pasa. Zaprezentował się jednak na tyle dobrze, że już w następnym roku otrzymał szansę walki o pas mistrzowski WBC – z Lennoxem Lewisem przegrał walkę przez nokaut w I rundzie.
 
Kolejne szanse na mistrzostwo pojawiły się w 2004 r. Najpierw walczył z Chrisem Byrdem o pas IBF – sędziowie uznali, że walka zakończyła się remisem, a to oznaczało, iż tytuł mistrza zachowuje Byrd. Kilka miesięcy później polski pretendent zmierzył się z Johnem Ruizem. Stawką walki było mistrzostwo organizacji WBA. Na punkty wygrał Ruiz. Ostatnia mistrzowska okazja Polaka pojawiła się w 2005 r. – Gołota został jednak znokautowany w I rundzie przez Lamona Brewstera, który tym samym obronił pas federacji WBO.
 
Zgodnie z opiniami większości ekspertów, Gołota powinien otrzymać mistrzowski pas w 2004 r. – w obu walkach był bowiem pięściarzem lepszym. Za szczególnie niesprawiedliwą uznano decyzję sędziów w walce z Ruizem. Mimo braku mistrzostwa, Polak uznawany jest w światku bokserskim za jednego z najciekawszych, chociaż nie do końca spełnionych, europejskich bokserów ostatnich kilku dekad.
 
Był wielki, silny, wręcz brutalny, walczył naprawdę twardo. Moim zdaniem on jest niekoronowanym mistrzem wagi ciężkiej. Polacy powinni być dumni z Gołoty, że jest członkiem ich społeczności” – mówił kilka lat temu o Gołocie amerykański szkoleniowiec, George Hernandez.
 
W trakcie całej kariery zawodowej Andrzej Gołota stoczył w sumie 52 walki, z czego 41 zwyciężył (33 przez nokaut), 9 przegrał, 1 zremisował, a 1 uznano za nieodbytą.

Dodatkowe informacje dla mediów (także ws. zdjęć w wysokiej rozdzielczości):
mateusz.pietrzyk(at)tab2.pl

Nadesłał:

tab2

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl