Dobrze nasmarowany silnik zimy się nie boi


2016-11-23
Zima zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nią pogarszające się warunki na drogach, śnieg i mróz. Szczególnie trudnym sprawdzianem dla wysokoobciążonych silników Diesla są niskie temperatury.

Nawet nowe samochody mogą zostać unieruchomione po pierwszej mroźnej nocy, dlatego ich silniki potrzebują wyjątkowej ochrony. Wiedzą o tym producenci olejów silnikowych, którzy stale udoskonalają swoje produkty, pozwalając w dużej mierze zapomnieć o tych utrudnieniach. Czasy olejów sezonowych do samochodów ciężarowych już dawno minęły. Ich miejsce zajęły zaawansowane technologicznie środki smarne, które doskonale chronią silniki w bardzo szerokim zakresie temperatur i są dostosowane do specyficznych warunków pracy jednostki napędowej.

 

Syntetyki i półsyntetyki

Obecnie właściciele flot oraz kierowcy samochodów ciężarowych mają do dyspozycji całą  gamę różnorodnych produktów. Doświadczenie podpowiada, że zimą najlepiej sprawdzają się oleje półsyntetyczne i syntetyczne, które wykorzystują syntetyczne bazy olejowe, powstałe w wyniku syntezy chemicznej. Cechuje je bardzo dobra charakterystyka płynięcia w niskich temperaturach oraz większy stopnień czystości i wyższa jakością w porównaniu z konwencjonalnymi olejami mineralnymi. Pozbawione jakichkolwiek zanieczyszczeń, pochodzących z ropy naftowej, spełniają wymagania współczesnych silników, zapewniając tym samym wyższy poziom ochrony i wyższe osiągi.

 

Co jest szczególnie istotne zimą, oleje syntetyczne i półsyntetyczne lepiej znoszą cięższe warunki pracy, duże obciążenia oraz skrajne temperatury. Ponadto, mogą być wykorzystywane w silnikach o dużym przebiegu, jeśli są one w dobrym stanie technicznym. Dzięki temu jeden olej może obsługiwać całą flotę pojazdów.

 

Ochrona w ekstremalnych warunkach

Lepkość oleju silnikowego jest parametrem, który nabiera szczególnego znaczenia podczas mrozów, ponieważ to od niego zależy, jak płynny jest środek smarny w zależności od temperatury. Jeśli w czasie mrozów olej jest zbyt gęsty, nie jest odpowiednio rozprowadzany we wnętrzu silnika i nie zapewnia jego elementom właściwej ochrony. Brak oleju podczas zimnego rozruchu jest szczególnie szkodliwy dla części, które muszą być smarowane dużą ilością oleju pod odpowiednim ciśnieniem. Takie warunki niekorzystnie wpływają, m.in. na panewki układu korbowo-tłokowego, cylindry oraz pierścienie tłokowe. Ponadto, zanim środek smarny zostanie właściwie rozgrzany i osiągnie pożądaną lepkość, silnik pracuje z większymi oporami. W celu ich przezwyciężenia, jednostka napędowa zużywa więcej paliwa. A to z kolei wpływa nie tylko na wzrost kosztów eksploatacji, ale także wzrost emisji spalin.

 

Oleje syntetyczne i półsyntetyczne lepiej niż produkty mineralne chronią silnik w czasie mrozów, zachowując optymalną płynność nawet w bardzo niskich temperaturach. Co za tym idzie szybciej docierają kluczowych elementów silnika podczas rozruchu, kiedy jest on najbardziej narażony na zużycie. Syntetyki i półsyntetyki przyczyniają się także do obniżenia kosztów działalności związanych ze zużyciem paliwa oraz mniejszej emisji spalin.

 

Zimowa ochrona od Shell

Dobrymi przykładami olejów silnikowych, które mają znaczną przewagę nad produktami mineralnymi są Shell Rimula R6 LME oraz Shell Rimula Ultra 5W-30. Oleje zostały zaprojektowane tak, aby zmniejszać tarcie wewnątrz silnika, jednocześnie utrzymując doskonałe parametry płynności w ujemnych temperaturach oraz skuteczne smarowanie elementów jednostki napędowej, zwłaszcza przy zimnym rozruchu. Temperatura płynięcia obu środków smarnych wynosi -42ºC. Wyjątkowe właściwości fizyczne i chemiczne produktów przekładają się na wydłużenie dopuszczalnych przebiegów, a także optymalną ochronę silników Diesla wyposażonych w filtry DPF oraz inne systemy obróbki spalin. Shell Rimula R6 LME oraz Shell Rimula Ultra 5W-30 są przeznaczone do użytkowania w silnikach poddawanych intensywnej eksploatacji oraz takich, które muszą spełniać normy czystości spalin Euro IV, V, VI.

 

Innymi olejami do silników wysokoobciążonych, zaprojektowanymi tak, aby zapewnić ochronę w pełnym zakresie temperatur i ciśnień występujących w nowoczesnych silnikach są Shell Rimula R5 LE oraz Shell Rimula R5 E. Półsyntetyczne środki smarne bazują na unikatowej technologii, dzięki której ich właściwości fizyczne i chemiczne dostosowują się do zmieniających się warunków pracy jednostki napędowej. Połączenie syntetycznych olejów bazowych z zaawansowanymi zestawami dodatków ma kluczowe znaczenie dla ochrony silników w niskich temperaturach. To idealne produkty dla właścicieli intensywnie eksploatowanych pojazdów terenowych i drogowych. Shell Rimula R5 LE spełnia wymogi specyfikacji API CJ-4 i ACEA E9 do stosowania w pojazdach wyposażonych w najnowsze układy kontroli emisji spalin. Shell Rimula R5 E jest zgodny z normami API CI-4 i ACEA E7.

 

 

Nowoczesne silniki samochodów ciężarowych, szczególnie zimą potrzebują wyjątkowej ochrony. Dlatego warto sięgać po nowoczesne rozwiązania producentów środków smarnych. Bo, zaawansowane technologicznie produkty, takie jak oleje z rodziny Shell Rimula, są najlepszymi sprzymierzeńcami wysokoobciążonych silników Diesla w walce z mrozem.

Nadesłał:

ConTrust
http://contrust.pl

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl