Dzieci, a ogród


2015-06-16
Dziecko może być zarówno postrachem ogródka, jak i jego opiekunem, wystarczy mieć odpowiedni plan na ogród, by popchnąć je we właściwym kierunku i przez to wspomóc proces socjalizacji dziecka, czyli mówiąc prościej po prostu jego wychowanie.

Co zrobić, aby tak było pozwólcie, że rzucę kilka pomysłów, a Wy ocenicie, który z nich jest najlepszy.


Własny ogródek dziecka

Ja swój miałem i zawsze o niego dbałem. Codziennie podlewałem, dopatrywałem czy kalarepa rośnie. Do dziś nie mogę przeżyć, że nie wyrosła palma kokosowa, chociaż tyle serca włożyłem by wyrosła. No dobra to ostatnie to akurat żart, ale naprawdę uważam, że własny mały ogródek nauczy dziecko wielu umiejętności, opiekuńczości, zaradności, odpowiedzialności, a dla rodziców będzie to mniejsze utrapienie niż chociażby posiadanie psa czy innego zwierzątka, na którym często dziecko trenuje te cechy charakteru. Warto wspomnieć, że ma to namacalny efekt, czyli warzywa, które później można zjeść, najlepiej sadzić akurat te, które nie wymagają zbyt dużo uwagi i są łatwe w uprawie jak wspomniana kalarepa.

Plac zabaw

Do tego pomysłu, chyba nie trzeba nikogo przekonywać, czasem zwykła huśtawka, albo kosz może sprawić dziecku ogromną przyjemność. Jeśli wzbogacimy to jeszcze o zjeżdżalnie czy drabinkę, po której można się wspinać, dziecko będzie czuło się jak w raju. Dobrym pomysłem będzie też przydomowa piaskownica oraz kawałek trawnika, na którym dzieci mogą się kulać, skakać bez obaw, że coś im się stanie. Na trawniku łatwo też postawić basen, który spraw dzieciom mnóstwo frajdy i niezapomnianych wrażeń.

Zapraszam do zapoznania się z innymi pomysłami tutaj

Nadesłał:

paatteer

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl