Historia spodni


2014-11-06
Historia spodni zaczyna się tak naprawdę jako historia… rajstop, a właściwie czegoś do nich podobnego. Naukowcy znaleźli je w pozostałościach po naszych przodkach z początków obecnej ery.

Ciekawostką jest fakt, iż stopy tych rajstopo-spodni były również podeszwami podszytymi skórą.

Druga połowa dwunastego wieku to już tak zwane „nogawice” oznaczające niezszyte ze sobą, zrobione najczęściej z sukna, rury materiału o zróżnicowanej długości, przypięte do specjalnego pasa mieszczącego się pod tuniką. Co zaintryguje wiele osób to fakt, iż pas ten stał się późniejszym pasem do pończoch noszonym przez… kobiety. Całość konstrukcji zakończona była poprzez owinięcie jej u dołu onucami.

Te czasy to również powstanie pierwszych spodni, jednak dość prymitywnych, składających się z części przedniej i tylnej. W tym samym czasie wierzchnie części ubioru ulegały powolnej redukcji i skracaniu a nogawice wydłużeniu co spowodowało, iż już w połowie czternastego wieku zakrywały całe nogi., stając się również elementem stroju kobiecego.

Końcówka wieku czternastego to nogawice sięgające talii, połączone w środku – nastaje czas nogawico-spodni, których część tylna i przednia nadal nie są zszyte. Przednią część stanowił tak zwany sak, który miał za zadanie chronić genitalia posiadacza tegoż odzienia. W tych czasach stopy nogawic były obszywane cienką skórą co umożliwiało nienoszenie obuwia w pomieszczeniach.

Wiek piętnasty to już spodnio-nogawice wykrawane i zszywane z kolorowych pasów materiałów, ciętych ze skosów tkaniny, co pozwalało na bardzo dobre przyleganie do ciała danego delikwenta. I podkreślenie męskich nóg oraz pośladków.

Rok tysiąc pięćset dwudziesty piąty to radykalna zmiana w świecie nogawic – zaczynają się one bowiem składać z bardzo krótkich spodenek mających na celu zakrycie bioder oraz doszywanych do nich nogawic kończących się poniżej kolan. Końcówka nogawicy była związana z pończochą podtrzymywaną podwiązką. Przód to oczywiście nadal sak.

Po tysiąc pięćset pięćdziesiątym roku można już mówić o noszeniu spodni. Są one bardzo krótkie, bufiaste i watowate. Sto lat później na męskich nogach znajdują się już spodnie obcisłe wpuszczone w bardzo wysokie buty. Jednak dopiero po roku tysiąc osiemsetnym, a więc w wieku dziewiętnastym, można mówić o spodniach jakie znamy dziś. Późniejsze czasy to pojawienie się między innymi znanych i lubianych do dziś jeansów.

Spodnie w dwudziestym pierwszym wieku składają się z nogawek w liczbie dwóch, zszytych w części tylnej. Część przednia to nogawki niezszyte, tworzące tak zwany „rozporek”. Jest on zapinany na zamek błyskawiczny bądź trzy do czterech guzików. Bez względu na zastosowane rozwiązanie są one ukryte pod warstwą materiału. Szlic to wykończony rozporek wraz z zapięciem.

Górną część dzisiejszych spodni stanowi pasek zakończony elementem służącym do zapinania. Zazwyczaj jest to napa, guzik czy też haftka. Męskie spodnie mają kilka kieszeni – zazwyczaj dwie na przodzie, dwie tylne, oraz jedną malutką, przeznaczoną niegdyś do noszenia zegarków.


Nadesłał:

Piszacyzbiurka

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl