Jak banki oceniają wiarygodność klienta?


2014-07-30
Nim zostanie podpisane zobowiązanie kredytowe, bank musi dobrze poznać swego współpartnera biznesowego. Dzięki szczegółowej analizie na wielowarstwowej płaszczyźnie uzyskuje wtedy pewność, że klient, z którym zawarta zostanie umowa, będzie rzetelnie spłacał zaciągnięty dług.

Czynników, które wpływają na przyznanie kredytu jest wiele. Tworzą tym samym swoisty system zabezpieczeń, który ma uchronić kredytodawcę przed osobami, które nie będą w stanie w terminie wywiązywać się z postanowień zawartych na umowie.


Nim otrzymamy na konto oprocentowany przelew, który przeznaczymy na zakup domu, samochodu lub będziemy chcieli spieniężyć jakąkolwiek rzecz, którą wcześniej zaplanowaliśmy, będziemy musieli przedstawić szereg dokumentów utwierdzających bank w przekonaniu, że jesteśmy uczciwymi i wiarygodnymi klientami.

Po pierwsze: dochody


Kwestią naturalną jest udowodnienie, iż posiada się przychody gwarantujące terminową spłatę zobowiązania. Nie tylko sam dochód i wpływ na konto z jego tytułu jest w tym aspekcie istotny; równie ważnym atrybutem jest jego stabilność, wobec tego często nieodzownym staje się udostępnienie umowy, na podstawie której klient jest zatrudniony. Renoma oraz długość zatrudnienia ma tutaj niebagatelne znaczenie.


Po drugie: inne zobowiązania


Wysokie zarobki nie nobilitują do przyznania kredytu, jeśli kredytobiorca ma w zanadrzu szereg innych, obciążających budżet zobowiązań, takich jak niespłacona karta kredytowa, debety oraz inne kredyty. Wysokość posiadanej wcześniej raty kredytowej może skutecznie utrudnić przyznanie kolejnego zobowiązania.


Po trzecie: historia kredytowa


Banki przekazują sobie swobodnie informację o klientach za pośrednictwem Biura Informacji Kredytowej. Jeżeli więc kredytobiorca zalegał lub zwlekał ze spłatą wcześniejszych rat kredytowych, może go to zdyskredytować w oczach następnych kontrahentów.


Po czwarte: cechy personalne


By sumiennie podejść do analizy, każdy klient musi być potraktowany indywidualnie, by zminimalizować do reszty ryzyko kredytowe. Tak więc ocenia się go, klienta, pod kątem stażu pracy, stanu cywilnego, liczby osób, które ma na utrzymaniu. Nie mniej ważne jest też etap w życiu, w jakim się znajduje, bowiem inaczej bank podejdzie do osoby ubiegającej się o kredyt, która podjęła się pierwszej pracy po szkole średniej, zaś zgoła odmiennie do osoby, która ukończyła studia i pracuje w spółce, która notowana jest na giełdzie papierów wartościowych.


Po piąte: wkład własny


Większą zdolność kredytową uzyskają kredytobiorcy, którzy chcą partycypować koszta wkładem własnym. Bank przedstawi o wiele korzystniejszą ofertę, jeśli klient posiadać będzie przykładowo drugą nieruchomość, bądź sowite zabezpieczenie finansowe. Dodatkowe zabezpieczenie kredytu równa się zazwyczaj niższą stopą procentową.

 

Chcesz uzyskać więcej informacji? Zajrzyj tutaj:

Nadesłał:

Zubol

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl