Męska profilaktyka: o czym należy pamiętać


2014-12-21
Statystycznie, na dobrowolne badania kontrolne mężczyźni zgłaszają się zdecydowanie rzadziej, niż kobiety. Niestety profilaktyka w tej części naszego społeczeństwa nie jest jeszcze czymś zupełnie naturalnym.

Takie podejście to oczywiście błąd, który prędzej czy później może skutkować rozwojem którejś z niezdiagnozowanych odpowiednio wcześnie chorób. Podpowiadamy, co zrobić, by uniknąć podobnego scenariusza.

Jedną z przyczyn braku świadomości na temat roli badań pozwalających odpowiednio wcześnie wykryć wszelkie nieprawidłowości, jest niewielka liczba akcji informacyjnych w tym zakresie skierowanych wyłącznie do mężczyzn.

- Wielu z nich wciąż żyje bowiem w przekonaniu, że do lekarza powinno się zgłosić dopiero wtedy gdy boli – i to też nie zawsze... Co gorsze, panowie często ignorują przy tym pierwsze sygnały ostrzegawcze wysyłane przez organizm. A takie postępowanie z czasem może skutkować dużo poważniejszymi problemami – mówi lek. med. Krystyna Bajkowska, specjalista chorób wewnętrznych ze szpitala Humana Medica Omeda w Białymstoku.

Na co więc należy zwrócić uwagę, by odpowiednio wcześnie zadbać o swoje zdrowie i zapobiec rozwojowi wielu męskich chorób?

Brak badań nie zwalnia z odpowiedzialności

Jak wiadomo, kampanie społeczne czy masowe akcje profilaktyczne (jak mammografia czy cytologia) w większości przypadków skierowane są wyłącznie do kobiet. Panowie w tej kwestii najczęściej zdani są sami na siebie i w dużej mierze to tylko od nich zależy, jak szybko wykryte zostaną ewentualne nieprawidłowości.

Brak badań przesiewowych nie zwalnia jednak mężczyzn z odpowiedzialności, a wręcz zmusza ich do uważnej obserwacji siebie i swojego organizmu. Oprócz tego raz na jakiś czas należy także odwiedzić dedykowanego specjalistę i sprawdzić, czy nie ma żadnych ukrytych dolegliwości.

- W przypadku osób zdrowych, przeważnie do ok. 35. roku życia nie występuje konieczność przeprowadzania szczegółowych badań. By określić ogólny stan pacjenta w zupełności wystarczy pakiet podstawowy – morfologia, OB oraz ocena próbek moczu – dodaje lekarka Omedy.

Systematyczna kontrola stanu zdrowia

Sytuacja ulega zmianie po ukończeniu 40 lat. Wtedy do wspomnianego pakietu należy także dodać oznaczenie poziomu glukozy we krwi oraz profil lipidowy, czyli oznaczenie cholesterolu z frakcjami i trójglicerydów. W tym wieku zwiększa się bowiem prawdopodobieństwo pojawienia się zaburzeń tych substancji i jednocześnie rośnie ryzyko wystąpienia związanych z nimi schorzeń współistniejących.

Do tego, w przypadku osób palących, minimum raz na dwa lata należy wykonać zdjęcie klatki piersiowej, co pozwoli odpowiednio wcześnie wykryć wszelkie zmiany chorobowe.

Nieco później, po 50. roku życia, warto także poddać się nieinwazyjnemu badaniu na zawartość krwi utajonej w kale, mającemu na celu wykluczenie raka jelita grubego. Dodatkowo można także przeprowadzić kolonoskopię i w przypadku niestwierdzenia żadnych patologii i braku rodzinnej historii schorzeń nowotworowych powtarzać ją co około 10 lat, zaś przy występowaniu polipów czy innych zmian - raz na 3 lata.

Swoiste schorzenie mężczyzn

U mężczyzn po 40 - 50 roku życia z czasem mogą się też pojawić dolegliwości gruczołu krokowego, związane z jego przerostem:

- Częste parcie na mocz, uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza czy oddawanie moczu w nocy – występowanie tych objawów stanowi wyraźny sygnał do wykonania badań urologicznych – wyjaśnia dr Krystyna Bajkowska.

Symptomów tych w żadnym wypadku nie można lekceważyć, co więcej, warto zacząć działać na długo przed ich wystąpieniem. Zgodnie z zaleceniami specjalistów, w okolicy 40. roku życia należy wykonać pierwsze oznaczenie PSA. Pozwoli to uzyskać wartość wyjściową, umożliwiającą w późniejszym czasie podejmowanie działań zapobiegających rozwojowi raka prostaty.

Rak jąder – dotyczy każdego mężczyzny


Każdy mężczyzna powinien też zwracać szczególną uwagę na wszelkie nieprawidłowości objawiające w obrębie jąder.

- Zmiana wielkości, ból, zgrubienia czy nierówności to często pierwsze sygnały ostrzegawcze, po wystąpieniu których należy skonsultować się przynajmniej z lekarzem pierwszego kontaktu, który zadecyduje, jak należy dalej postąpić – przestrzega specjalista z Humana Medica Omeda.

Ignorowanie problemu może bowiem skutkować rozwojem raka jąder. Wbrew pozorom, choroba ta dotyczy wszystkich panów, w szczególności zaś tych młodych – nawet dwudziestokilkulatków. Co więcej, z uwagi na szybko pojawiające się przerzuty często też bywa ona przyczyną zgonów.

W tym wypadku zdecydowanie lepiej więc „dmuchać na zimne” i samobadanie rozpocząć nawet już w wieku 20 lat, gdyż odpowiednio wcześnie postawiona diagnoza daje dużo większe szanse na pełne wyleczenie.

Nadesłał:

publicum

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl