Niektóre gminy i miasta w Polsce rozwiązały już kwestię braku miejsc w przedszkolach i szkołach


Niektóre gminy i miasta w Polsce rozwiązały już kwestię braku miejsc w przedszkolach i szkołach
2015-05-05
Z brakiem dostępności miejsc w przedszkolach i szkołach w Polsce, borykają się zarówno duże miasta, jak i małe gminy.

Sytuacja jest przede wszystkim utrapieniem dla samych rodziców, ponieważ wiąże z dodatkowymi kosztami – np. koniecznością opłacenia czesnego w prywatnej placówce lub zatrudnienia opiekunki do młodszego dziecka. Rozwiązaniem, które pozwala na elastyczne dostosowanie infrastruktury szkolnej do aktualnych potrzeb jest, od wielu lat powszechnie stosowane na Zachodzie, budownictwo modułowe. Umożliwia ono dowolne powiększanie lub zmniejszanie powierzchni istniejących placówek szkolnych w zależności od liczby dzieci w danym regionie.

Brak miejsc w przedszkolach i szkołach

Jak wykazują badania Millward Brown, przeprowadzone na zlecenie firmy Touax[1], aż 36% gmin w Polsce boryka się z brakiem miejsc w przedszkolach. Problem ten dotyczy w szczególności Polski centralnej, południowej i północno-zachodniej – regionów o największej gęstości zaludnienia. Ponadto badanie wskazuje na spore kłopoty z planowaniem zapotrzebowania na poziomie społeczności lokalnej. Urzędnicy w aż 39% gmin nie wiedzą, czy w ciągu najbliższych 2 lat będą mieli problemy z zapewnieniem odpowiedniej liczby miejsc w przedszkolach. Jednocześnie, rozwiązanie problemu z dostępem do edukacji przedszkolnej jest dla blisko 90% z nich jednym z priorytetowych zadań. Do takiego stanu rzeczy z pewnością przyczyniają się m.in. rodzice, których presję odczuwa ponad 60% przebadanych urzędników.

Placówki modułowe w Polsce

Coraz częściej stosowanym rozwiązaniem, które pozwala na dostosowanie infrastruktury szkolnej do wyżu lub niżu demograficznego danej gminy czy miasta, jest budownictwo modułowe. W Polsce zdecydowały się na nie już m.in. władze Wrocławia. W ciągu kilku miesięcy oddano do użytku sześć przedszkoli modułowych, do których przyjęto 950 dzieci. Podobne obiekty powstały także w Poznaniu oraz Ząbkach.

Przedszkola modułowe to w pełni funkcjonalna przestrzeń, dostosowana do potrzeb najmłodszych. Wyposażenie przedszkoli zostało stworzone z myślą o bezpieczeństwie i komforcie dzieci. Co bardzo istotne, wnętrza są jasne i przestronne – mówi Krzysztof Kocowski, Dyrektor Dolnośląskiego Oddziału Fundacji Familijny Poznań, który prowadzi sieć przedszkoli modułowych.

Wykończenie pomieszczeń odpowiada oczekiwaniom szkoły określonym w szczegółowym opisie przedmiotu zamówienia. Kolorystyka oraz dodatkowe rozwiązania poprawiające estetykę i funkcjonalność były ustalane w trakcie montażu obiektu. Pomimo możliwości zawieszenia tablic na ścianach stosujemy tablice obrotowo-jezdne umożliwiające ich łatwe przemieszczanie co pozwala na wykorzystywanie ich zarówno podczas nauki jak i zabawy. Inwestycję uważam za zadawalającą zarówno pod względem ekonomicznym, jakościowym jak i czasowym – mówi Tomasz Łukawski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 im. Małego Powstańca w Ząbkach.

Mobilność i możliwość dowolnej zmiany powierzchni obiektu

Technologia ta łączy w sobie liczne zalety. Jedną z nich jest efektywność kosztowa, dzięki której inwestycję da się tak zaplanować, aby wybudować placówkę zgodnie z zaplanowanym budżetem. Rozwiązanie to pozwala jednocześnie skrócić czas realizacji do ok. 1,5-3 miesięcy. Dużą zaletą obiektów modułowych jest także ich mobilność oraz możliwość skalowania. Gdy przyjdzie więc wyż czy niż demograficzny, konstrukcja budynku pozwala zarówno zwiększyć, jak i zmniejszyć lub całkowicie zdemontować oraz przetransportować go w inne miejsce. W razie potrzeby, przy ekonomicznych a zarazem wydajnych modyfikacjach, można również zmienić jego przeznaczenie podkreśla Jacek Staniszewski, Dyrektor Generalny Touax Sp z o. o.

Elastyczne i różnorodne formy finansowania

Co ważne – istnieje możliwość wielorakiego finansowania takiej inwestycji – zakup modułów, zakup z odkupem przez dostawcę czy leasing oraz najem. Gmina może więc wypożyczyć moduły, z których powstaną przedszkola, a po okresie ich użytkowania zwrócić je producentowi. Możliwości te pozwalają na optymalizację inwestycji, znacznie zmniejszając ryzyko niepowodzenia, ponieważ wcześniej – przed jej rozpoczęciem – można wykonać kalkulację jej opłacalności i wybrać najbardziej korzystne rozwiązanie.

Komfortowe wykończenie i bogate wyposażenie

W kwestii wykończenia takich placówek, standardem i funkcjonalnością nie odbiegają one od tradycyjnych budynków. Spełniają także najwyższe normy bezpieczeństwa i przepisy prawa budowlanego. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo przeciwpożarowe, izolację termiczną czy dostępność dla niepełnosprawnych obiekty modułowe również gwarantują najwyższe wymogi jakościowe. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, aby w placówkach wybudować nowoczesną kuchnię, która będzie zapewniała posiłki podopiecznym. Podobnie rzecz się ma z ogrzewaniem budynku. Nie ma najmniejszego problemu, by korzystać z centralnego systemu lub też wewnętrznej kotłowni. Obiekty można także wyposażyć w dowolne media, sieci IT oraz systemy naturalnej wentylacji i instalacji wodno-kanalizacyjnej. Jedyną różnicą pomiędzy przedszkolami modułowymi a murowanymi jest fakt, że zamiast wznosić ściany z cegieł czy pustaków i wylewać betonowe stropy, przywozi się gotowe elementy ciężarówką, które montowane są na miejscu. To pozwala skrócić budowę obiektów do kilku tygodni, które przy odpowiedniej konserwacji będą mogły służyć nawet 40 lat.



[1] Badanie zrealizowano w dniach: 31.10 – 5.11.2012 roku przez instytut badawczy Millward Brown na zlecenie firmy Touax. Badanie zostało zrealizowane metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych (tzw. CATI), na próbie N=250 Urzędów Gmin o populacji przekraczającej 5000 mieszkańców. Wywiady zostały zrealizowane z osobami kompetentnymi w zakresie podejmowania decyzji o lokalizacjach i inwestycjach w przedszkola publiczne.

Nadesłał:

Touax
http://

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl