Spowolnienie upadłości w Polsce


Spowolnienie upadłości w Polsce
2015-10-05
We wrześniu ogłoszono upadłość 47 przedsiębiorstw
Euler Hermes, spółka z Grupy Allianz, na podstawie oficjalnych danych z Monitora Sądowego i Gospodarczego przeanalizowała sytuację polskich firm w kontekście bankructw. We wrześniu 2015 roku oficjalnie opublikowano informację o upadłości 47 przedsiębiorstw, o 15 mniej niż w sierpniu br. i aż o 24 mniej niż we wrześniu ubiegłego roku. Zdecydowana poprawa nastąpiła w branży budowlanej, produkcyjnej i transportowej. Nadal najwięcej upadłości odnotowuje się na Mazowszu, gdzie we wrześniu odnotowano 25% wszystkich upadłości.

Wrzesień był najlepszym jak dotąd miesiącem bieżącego roku, jeśli chodzi o liczbę upadłości – tylko 47 przedsiębiorstw.
Suma upadłości za trzy kwartały br. potwierdza wcześniejszą tezę, że upadłości w bieżącym roku będzie o kilka procent mniej niż w 2014 roku.
Największą liczbę upadłości odnotowano w sektorze produkcji – 19. Głównie dotyczyło to produkcji materiałów budowlanych i wykorzystywanych w budownictwie oraz produkcji pieczywa i wyrobów ciastkarskich. To efekt rosnącego niedostosowania zbyt dużej podaży do popytu, jak i presji cenowej ze strony kupców zarówno w branży budowlanej, jak i handlu detalicznym żywnością.
Najwięcej bankructw zarejestrowano w województwie mazowieckim – 12. Na drugim zaś miejscu, z wynikiem po 5 upadłości, znalazły się województwa: dolnośląskie, małopolskie i śląskie.

We wrześniu w Polsce opublikowano upadłość 47 przedsiębiorstw. Cały trzeci kwartał również był najlepszym pod tym względem kwartałem roku (178 upadłości w stosunku do 200 upadłości w I kw. i 196 w II kw.). W efekcie wyniki za trzy kwartały łącznie potwierdzają wcześniejszą tezę, że upadłości w bieżącym roku będzie o kilka procent mniej niż przed rokiem.

  
Łączny ostatni znany obrót firm, które znalazły się we wrześniu na opublikowanej liście upadłości wyniósł ponad 475 mln złotych, a zatrudniały one (dostępne dane, nie zawsze za ostatni rok) około 1 300 osób. To istotna zmiana w stosunku do miesiąca minionego, kiedy to łączny ostatni znany obrót firm wyniósł 950 mln złotych, przy zatrudnieniu około 2 tys. osób.

W upadłościach opublikowanych we wrześniu również odnotowano zjawisko skokowego zwiększania się z roku na rok obrotu firm, które w ostateczności upadły. Szczególnie dotyczy to firm z branży produkcyjnej i hurtowniczej. Podobnie jak w poprzednim miesiącu jednym z czynników jest rosnąca sprzedaż - wzrost sprzedaży oznacza bowiem wyższą wartość swojego majątku powierzonego odbiorcom, a więc większą ekspozycję na ryzyko.

W ujęciu branżowym w liczbie upadłości przoduje produkcja, której po piętach depcze sektor usług. Wyraźną poprawę można dostrzec w branży budowlanej, która – choć nadal w niechlubnej czołówce bankrutów – to jednak przeżywa ożywienie skutkujące odwróceniem negatywnego trendu w zakresie liczby upadłości. Zaskoczeniem może być za to niewielka liczba upadających detalistów.

 
Firmy produkcyjne – upadają głównie producenci materiałów budowlanych
Sektor produkcyjny odnotował we wrześniu 13 upadłości – o 6 mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Od początku roku liczba ta wynosi 142 firmy i pod względem wielkości ustępuje wyłącznie sektorze usług. – Najwięcej upadłości wśród producentów to produkcja materiałów budowlanych i wykorzystywanych w budownictwie oraz produkcja pieczywa i wyrobów ciastkarskich. W obu przypadkach jest to zapewne efekt rosnącego niedostosowania zbyt dużej podaży do popytu jak i presji cenowej ze strony kupców zarówno w branży budowlanej jak i handlu detalicznym żywnością. W obu również przypadkach upadały firmy małe lub co najwyżej średniej wielkości, co świadczyć może o trudnościach, jakie napotykają przedsiębiorcy działający w sektorze SME, z dostosowaniem kosztów produkcji do poziomu oczekiwanego przez kupujących i osiąganego przez przedsiębiorstwa działające na większą skalę. – wskazuje Tomasz Starus, Członek Zarządu Euler Hermes, odpowiedzialny za ocenę ryzyka.

Budownictwo
Dużym zaskoczeniem jest spadek upadłości w sektorze budownictwa. Liczba bankructw wrześniowych wyniosła 8, przy 15 w sierpniu i 17 w lipcu. Podczas, gdy we wrześniu 2014 roku odnotowano 14 upadłości. 
W dalszym stopniu największą grupę upadłości stanowią firmy realizujące projekty budowlanych związanych ze wznoszeniem budynków – 4. 

Hurt – znaczący spadek liczby upadłości
O połowę spadła liczba upadłości odnotowana w sprzedaży hurtowej – z 14 przedsiębiorstw we wrześniu ub. roku do 7 w roku bieżącym. – W pierwszej piątce wrześniowych bankrutów pod względem realizowanego  obrotu znalazło się aż czterech hurtowników, z czego trzech zajmowało się sprzedażą hurtową artykułów spożywczych. Wskazuje to na istnienie silnej presji cenowej ze strony detalistów, co przy stosunkowo mocno ograniczonych możliwościach negocjacyjnych przeciętnego hurtownika w relacji z jego dostawcami skutkuje bardzo niewielkim polem manewru w zakresie kreowania marży na działalności hurtowej. Biorąc pod uwagę, jak dużo waży żywność w odczycie inflacji CPI, możemy wysnuć wniosek, że deflacja pozostanie z nami nieco dłużej, niż to zakładaliśmy na początku tego roku. – mówi Tomasz Starus, Członek Zarządu Euler Hermes


We wrześniu najwięcej firm upadło w województwie mazowieckim (12 przedsiębiorstw), na drugim zaś miejscu, z wynikiem po 5 upadłości znalazły się województwa: dolnośląskie, małopolskie i śląskie, co odpowiada ich potencjałowi, wyrażonemu liczbą firm zarejestrowanych w każdym z tych województw.

Nadesłał:

an@thpr.pl

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl