Szczęśliwego Chińskiego Nowego Roku… w Dubaju


2018-02-07
Kto nie chciałby świętować Sylwestra dwukrotnie? Ponad 1,3 mld mieszkańców globu szykuje się do hucznych obchodów chińskiego nowego roku. To jedyne w swoim rodzaju, barwne wydarzenie, zwane też Świętem Wiosny, jest silnie związane z tradycją rodzinnych spotkań i uciech przy stole.

Obchody zaczną się już 16 lutego, a będę w nich uczestniczyć nie tylko mieszkańcy Chin, ale także Hongkongu, Tajwanu, Wietnamu, Singapuru oraz społeczności skupionych
w dzielnicach chińskich na całym świecie, witając nowy rok pod znakiem Psa, żywiołu ziemi. To najdłużej celebrowane święto na świecie zakończy się oficjalnie 24 lutego.

 

Chiński Nowy Rok obchodzony jest od blisko 4 tys. lat, a swój początek bierze od legendy
o bestii Nian. Była ona niezwykle groźna i siała postrach wśród ludzi, aż do momentu, gdy pewien starzec użył podstępu, by ją okiełznać. Okazało się, że potwór boi się czerwonego koloru oraz głośnych wybuchów. Na znak ochrony przed nim Chińczycy do dziś wieszają czerwone dekoracje w oknach swoich domów, puszczają petardy i fajerwerki. Czerwień
w kulturze chińskiej symbolizuje szczęście, dostatek i powodzenie, skutecznie odstraszając złe moce. Czerwień jest też kolorem małżeńskim. Osoba urodzona pod jednym ze znaków
w kalendarzu chińskim w odpowiednim roku dla swego znaku, powinna nosić przez 12 miesięcy coś w czerwonym kolorze.

 

Świętowanie Chińskiego Nowego Roku to czas spędzony w gronie najbliższych członków rodziny. Co roku na przełomie stycznia i lutego w Azji ma miejsce największa migracja ludności. Setki milionów mieszkańców kontynentu wybiera się w nierzadko daleką podróż do swoich bliskich, by wspólnie zasiąść do uroczystej kolacji. Tradycją jest także rozpoczęcie Nowego Roku z czystym kontem i spłacenie wszystkich długów. Zwieńczeniem obchodów jest parada z olbrzymim papierowym smokiem, podtrzymywanym przez kilkadziesiąt osób.

 

Do korowodu świętujących dołączą też Chińczycy mieszkający w Dubaju, który jest idealną scenerią do obchodów tego wyjątkowego wydarzenia. Rozkochani w kuchni na najwyższym poziomie znajdą tu wszystko, czego nie może zabraknąć na świątecznym stole. Tutejsze restauracje przygotowały z tej okazji specjalne menu, by sprostać najbardziej wymagającym gustom smakoszy. W jednym z najsłynniejszych hoteli Dubaju – Atlantis, The Palm – będzie można skosztować tradycyjnych, chińskich smakołyków, podanych w wyrafinowanej formie, dopieszczonej przez najlepszych szefów kuchni. Specjalnie przygotowane na tę okazję menu czeka na gości w restauracjach YUAN, Saffron, Kaleidoscope i Asia Republic. Oczywiście uciechy chińskiego stołu nie są zarezerwowane tylko dla Chińczyków. Każdy ciekaw nowych smaków powinien, choć raz spróbować, jak smakuje sałatka „Yu Sheng” z łososiem, smażony homar z imbirem i dymką, kurczak z papryką i pak choi czy pierożki dim sum nadziewane mięsem.

 

Dodatkową atrakcją dla gości hotelu będą pokazy tradycyjnego chińskiego „Tańca Lwa” zaplanowane na 15 i 16 lutego. Chińczycy wierzą, że samo oglądanie tańczącego lwa przynosi szczęście i gwarantuje powodzenie przez cały rok.

 

Guo Nian Hao = Szczęśliwego Nowego Roku!

Nadesłał:

prshark

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl