Żywienie malucha na wakacjach


2018-07-17
O czym każdy rodzic powinien pamiętać podczas urlopu (i nie tylko)?

Wakacje kojarzą się ze słońcem, wypoczynkiem i przyjemnościami. Często to ostatnie pojęcie utożsamiamy też z kalorycznymi, tłustymi lub słodkimi przysmakami, które na każdym kroku można spotkać w kurortach. Zdarza się, że chętnie częstujemy nimi także najmłodszych, zupełnie zapominając przy tym o zasadach prawidłowego żywienia. To błąd! Właściwa dieta jest przecież fundamentem prawidłowego wzrostu i rozwoju młodego organizmu – szczególnie intensywnego w okresie 1000 pierwszych dni życia dziecka, liczonym już od poczęcia. Komponowanie zdrowego wakacyjnego menu malucha wcale nie musi być trudne!

Na wycieczkę i do samochodu

Kiedy mama karmi niemowlę wyłącznie piersią, nie musi zabierać dodatkowej żywności (także wody) dla niego, ponieważ ma „przy sobie” wszystko, co niezbędne maluchowi – również do ugaszenia jego pragnienia. Inaczej jest, gdy dziecko jest na etapie rozszerzania diety lub jego menu jest już nieco bardziej urozmaicone. Należy pamiętać, że żywność, jaką rodzice zabierają w podróż z myślą o maluszku, powinna być dla niego bezpieczna i odpowiadać wyjątkowym potrzebom młodego organizmu. Dobrym wyborem są produkty przeznaczone dla najmłodszych, z oznaczeniem wieku na opakowaniu, gdyż zgodnie z prawem polskim i europejskim muszą spełniać bardzo rygorystyczne normy. Rodzice mogą mieć wtedy pewność, że taka żywność spełnia zarówno najwyższe standardy jakości i bezpieczeństwa, jak i szczególne wymagania małego smakosza. Opiekunowie mogą także przygotować zdrowe posiłki na podróż w domowej kuchni. „Jeszcze przed wyjazdem możemy przygotować placuszki owsiane, kaszkę, wiosenne kanapki czy pełnoziarniste tortille. Gdy brakuje czasu, rodzice mogą po prostu spakować świeże, sezonowe owoce, jogurt naturalny lub mleko na drugie śniadanie czy podwieczorek” – radzi Sylwia Lenartowicz, dietetyk programu „Zdrowo jemy, zdrowo rośniemy”.

W restauracji

Rodzice powinni pamiętać, że nawet po 1. urodzinach dziecko to nie mały dorosły i nie każde danie w menu będzie dla niego odpowiednie. Wręcz przeciwnie – większość posiłków podawanych w kurortowych restauracjach zawiera duże ilości soli i przypraw, tłuszczu, a także cukru – czyli składników, których małe dzieci powinny unikać, a w rzeczywistości niestety spożywają zdecydowanie za dużo (aż 83% dzieci po 1. roku życia otrzymuje posiłki dosalane, a 75% spożywa nadmierną ilość cukru[1]).

„Także te pozycje opatrzone podpisem menu dla dzieci zazwyczaj niewiele mają wspólnego ze zdrowym żywieniem najmłodszych. Zamiast smażonych w głębokim tłuszczu nuggetsów warto wybrać mięso pieczone, duszone lub gotowane. Większość dzieci spożywa zbyt mało warzyw, zatem świetnym sposobem na ich przemycenie będzie wybranie zupy pomidorowej czy kremów warzywnych, które lubi maluch” – tłumaczy Sylwia Lenartowicz.

 

 

Co na deser dla dziecka?

Znanym sposobem radzenia sobie z upałem są uwielbiane przez wszystkich lody. Te ogólnodostępne, w kolorowych opakowaniach niekoniecznie nadają się dla dziecka. W cukierniach i lodziarniach warto zwrócić uwagę na skład chłodnego deseru. „Jeżeli rodzice chcą poczęstować dziecko tym wakacyjnym przysmakiem, powinni wybierać sorbety owocowe oraz lody naturalne, które nie zawierają syropu glukozowo-fruktozowego, barwników i wzmacniaczy smaku” – przypomina Sylwia Lenartowicz.

Zdrowa dieta przez cały rok

Komponowanie diety malucha to dla rodziców nie lada wyzwanie – muszą pogodzić liczne wytyczne i zalecenia z nierzadko wybrednym gustem małego dziecka. To zadanie może wydawać się jeszcze trudniejsze podczas wspólnych wakacji, kiedy rodzina nie zawsze ma dostęp do wyposażonej kuchni. Nie oznacza to jednak, by zarówno rodzice, jak i dziecko „wzięli wolne” od zdrowej diety – wręcz przeciwnie. Prawidłowe żywienie w pierwszych latach życia ma kluczowe znaczenie dla budowania pozytywnych nawyków żywieniowych i ogromny wpływ na zdrowie dziecka – teraz i w przyszłości. Dlatego na etapie wczesnego dzieciństwa warto włożyć maksimum wysiłku w komponowanie jadłospisów – jest to inwestycja, która zaprocentuje w dorosłym życiu! Chociaż właściwe żywienie malucha do prostych nie należy, teraz może być znacznie łatwiejsze. Przy pomocy kalendarza żywienia dziecka w 1000 pierwszych dni (0-36 miesiąc życia) rodzice będą mogli rozstrzygnąć, jakie pokarmy są odpowiednie dla ich dziecka na danym etapie rozwoju. Nowe narzędzie przypominać im będzie także o znaczeniu wody w diecie dziecka, suplementacji witaminą D czy o aktywności fizycznej. Kalendarz dostępny jest dla wszystkich rodziców na stronie 1000dni.pl/kalendarz-zywienia.



[1] Raport z badania „Kompleksowa ocena sposobu żywienia dzieci w wieku od 5. do 36. miesiąca życia – badanie ogólnopolskie 2016 rok”, Instytut Matki i Dziecka, 2017. Badanie zostało zainicjowane przez Fundację NUTRICIA.

Nadesłał:

Alert Media

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl