Jak obniżyć koszty w branży transportowej?


2018-06-07
Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Shell Lubricants, w ramach którego poproszono o opinie przedstawicieli branży transportowej, tylko 37% respondentów wie, że wybór odpowiednich środków smarnych i właściwe zarządzanie nimi może ograniczyć nieplanowane przestoje.

Większość nie zdaje sobie sprawy z tego, że skuteczne zarządzanie gospodarką smarowniczą może pomóc w zapewnieniu korzyści wynikających z poprawy produktywności oraz zmniejszenia zużycia środków smarnych, kosztów utrzymania i eksploatacji.

Przeczytaj również:

Osoby uczestniczące w badaniu Shell Lubricants[1] zapytano o wpływ jakości stosowanych olejów i smarów na koszty utrzymania ruchu w przedsiębiorstwach flotowych i efektywność pracy. Aż 56% operatorów flot nie spodziewa się, że środki smarne wyższej jakości mogą pomóc zredukować koszty, a 66% respondentów sądzi, że nie mają one wpływu na ograniczenie nieplanowanych przestojów. Z drugiej strony, ponad połowa przyznała, że błędy w zakresie gospodarki smarowniczej doprowadziły do nieplanowanych przestojów pojazdów w ich przedsiębiorstwach, a 32% uważa, że przyniosło to ich firmie straty w wysokości 100 000 USD[2]. Warto zaznaczyć, że przedsiębiorstwa transportowe często bagatelizują znaczenie parametrów i właściwości produktów smarnych – 52% respondentów twierdzi, że są to ważne kryteria, którymi należy się kierować przy ich zakupie.

 

„Gdy firmy transportowe poszukują oszczędności, często jednym z pierwszych rozwiązań, po które sięgają jest wybór tańszego produktu. Choć na początku może ono przynieść natychmiastowe oszczędności, z upływem czasu może okazać się bardziej kosztowne. Źle dobrany i niskiej jakości olej silnikowy może, np. powodować powstawanie popiołów siarczanowych, które będą się osadzać chociażby w filtrze cząstek stałych lub na czujniku NOx, powodując awarie i nieprawidłowe odczyty czujnika. Może też nie zapewnić jednostce napędowej optymalnej ochrony podczas dużych obciążeń oraz wykonywaniem pracy na długich dystansach i w trudnych warunkach. Konsekwencją tego może być stały wzrost kosztów eksploatacji. Najbardziej efektywnym kosztowo rozwiązaniem, jest używanie zaawansowanych technologicznie środków smarnych, dobranych do wymagań pojazdów. Warto także rozważyć wdrożenie skutecznego programu monitorowania stanu oleju w czasie rzeczywistym. Dzięki temu można zminimalizować ryzyko nieplanowanych awarii i kosztownych przestojów oraz zwiększyć dyspozycyjność floty” - powiedział Robert Gałkowski, ekspert Techniczny Shell Polska.


Olejowa diagnoza

Częstą przyczyną nieplanowanych przestojów w firmach transportowych są także awarie spowodowane złym stanem środków smarnych. Dlatego trzeba mieć świadomość, że nawet najlepsze oleje nie będą działać skutecznie, jeśli nie dotrą do odpowiednich podzespołów, we właściwym czasie i ilości, bez zabrudzeń lub utraty jakości. Decydującą rolę w upewnianiu się, że produkt smarny działa dobrze i nadal nadaje się do eksploatacji powinno być regularne analizowanie jego kondycji. Jedną z najnowocześniejszych usług monitorowania stanu olejów stosowanych w maszynach oraz urządzeniach produkcyjnych jest Shell LubeAnalyst. Dzięki niej można ocenić kondycję środków smarnych, określić potencjalne problemy i dokonać porównania wydajności urządzeń. Co ważne, usługa umożliwia monitorowanie pojazdów, bez przerywania pracy, a dostarczane szczegółowe raporty diagnostyczne obrazują stan i stopień zużycia produktów smarnych w każdym z podzespołów, a także zalecenia odnośnie dalszego ich stosowania oraz wyniki poprzednio wykonanych badań.

 

Oprócz bieżącego wspierania przedsiębiorstw transportowych w poszukiwaniu możliwości maksymalnego zwiększenia niezawodności pojazdów i ograniczenia kosztów utrzymania ruchu, Shell Lubricants opracowuje kolejne generacje produktów oraz usług, które mają pomóc firmą transportowym budować przewagę konkurencyjną. W celu ciągłego rozwijania potencjału środków smarnych - zwiększania ich efektywności, wydajności i trwałości, lepszej ochronie przed zużyciem czy dostosowywania do nowych wymogów technicznych oraz środowiskowychspecjaliści Shell współpracują z czołowymi producentami oryginalnego wyposażenia. W ofercie firmy dla sektora transportowego znajdują się m.in. wysokiej jakości oleje silnikowe Shell Rimula, smary Shell Gadus czy oleje przekładniowe Shell Spirax.

 

Środki smarne mimo tego, że stanowią małą część kosztów łącznych utrzymania przedsiębiorstw transportowych, mogą mieć znaczący wpływ nie tylko na efektywność pracy, ale także rentowność prowadzonego biznesu. W komentarzu podsumowującym badanie czytamy, że z szacunków ekspertów Shell Lubricants wynika, że w ciągu czterech latach firma zapewniła swoim klientom flotowym 21 milionów dolarów oszczędności[3].



[1] Badanie  przeprowadzone przez firmę badawczą Edelman Intelligence na zlecone przez Shell Lubricants, objęło 395 rozmów przeprowadzonych od listopada do grudnia 2015 r. z pracownikami sektora transportu z 8 krajów (Brazylii, Kanady, Chin, Niemiec, Indii, Rosji, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych), którzy w ramach wykonywania swoich obowiązków nabywają, wpływają na zakup lub stosują środki smarne.

[2] Kwota w USD podana po przeliczeniu kwoty w lokalnej walucie na równowartość w USD.

[3] Udokumentowane oszczędności klientów Shell Lubricants z sektora transportu w latach 2011-2015 (źródło: Shell Lubricants)